AppFlooring

Podłogi drewniane

Malowanie podłóg drewnianych

Obecnie podłogi drewniane nie muszą wyglądać nudno. Odnowienie podłóg drewnianych nie musi sprowadzać się do użycia lakieru czy też oleju. Można zastosować różne farby kryjące, które pozwalają na uzyskanie ciekawych efektów (http://ladnydom.pl/czterykaty/1,57581,18409413,malowanie-podlogi-na-bialo-w-praktyce-sprawdzamy-efekty.html).

Ocena podłogi

W przypadku nowych podłóg wystarczy tylko gruntowanie impregnatem. Podłogi drewniane, które mają być poddane malowaniu muszą być suche, czyste, zwarte oraz wolne od kurzu. Ubytki i pęknięcia należy uzupełnić przy wykorzystaniu masy szpachlowej. Wszystkie gwoździe muszą być dokładnie dobite.

Szlifowanie

Każdą nową podłogę drewnianą należy przeszlifować. Jeśli chodzi o cyklinowanie starych podłóg drewnianych, to jest to praca bardzo trudna, a przede wszystkim żmudna. Zaczyna się od grubego papieru ściernego i schodzi z gradacją w dół. W ten sposób pozbywa się wszelkich nierówności i powoduje jej wyrównanie i wygładzenie. Na koniec drewno powinno zostać poddane polerowaniu polerką talerzową. Im bardziej zniszczona posadzka tym głębokość szlifowania jest większa.

Wybór farby

Podłogi drewniane maluje się farbą nie tylko ze względu, że to modne, ale także praktyczne i dające dobre efekty. Przede wszystkim farby stosowane w tym zadaniu powinny być odporne na ścieranie oraz szorowanie. Dobrze stosuje się farby ftalowe. W większości przypadków są one błyszczące. Czasami można zastosować niektóre farby przeznaczone do malowania podłóg betonowych. Dzięki nim można uzyskać matową powierzchnię.

Malowanie

Podłogi drewniane aluminiowy samochód następcy tronu maluje się dość prosto. Przede wszystkim farbę należy odpowiednio wymieszać. Zwykle kładzie się jedną bądź też dwie warstwy farby. Malować można przy wykorzystaniu wałka, agregatu bądź też pędzla z miękkim włosiem. Farby tego rodzaju schną dość długo około 12 godzin, ale bezpiecznie jest poczekać nawet 24h. Pełną twardość powłoki zwykle uzyskuje się po 6 dniach.

 

Autor zdjęcia: emily @ go haus go